Używasz nowego ngo.pl Widzisz błąd lub chcesz się podzielić z nami swoją opinią? Pisz na adres redakcja@portal.ngo.pl

Organizacje dla niepodległości, organizacje dla integracji

Witold Klaus dla ngo.pl
8 listopada 2018

Przeczytaj też

– Nagle to właśnie wojewodowie, pozbawieni wiedzy, doświadczenia i dorobku, stali się w kwestii integracji cudzoziemców najważniejszymi graczami w województwie, marginalizując wszystkie inne podmioty, nie tylko organizacje – mówi Anna Dąbrowska, prezeska Stowarzyszenia Homo Faber.
– To my, działacze i działaczki społeczne, prowadzimy kursy języka polskiego, pomagamy znaleźć pracę i mieszkanie, załatwić sprawy urzędowe, udzielamy pomocy psychologicznej i prawnej uchodźcom i migrantom. Państwo nam w tym nie pomaga – mówi Gagik Grigoryan z Fundacji Ocalenie, z którym rozmawiamy w Międzynarodowy Dzień Migrantów.
Siła trzeciego sektora jest ogromna, wiele tu wspaniałych osób, środowisk, inicjatyw, które napędzają siłę społeczeństwa obywatelskiego. Możemy być platformą porozumienia ponad podziałami, jednak sami w swoim środowisku musimy przepracować animozje, a nawet wrogość.
Co takiego się stało, że przestaliśmy się wstydzić, że nie lubimy innych? Przestaliśmy gryźć się w język, aby nie urazić drugiego człowieka. Zawiodła edukacja obywatelska czy zwykła empatia? A przecież w tym samym społeczeństwie powstała Solidarność, Polska Akcja Humanitarna, a całkiem niedawno Marsz dla Aleppo.
Już tytuł zdradza, że to niebezpieczny felieton. Taki, jakiego nigdy nie należy pisać. Nigdzie-Nie-Spisany-Ale-Ciągle-Obowiązujący-Kodeks-Kulturalnych-Ludzi mówi przecież wyraźnie, że nie należy w jednym artykule używać słów „Dmowski”, „narodowcy” i „społeczeństwo obywatelskie” w innym tonie niż oskarżycielskim. Ale ja nie chcę się temu Kodeksowi podporządkować.

Komentarze